Nr 3 (166) 2026 r.

Чим займалася Бердичівська Міська Рада у 1935 році?

Бердичівська Міська Рада у 1935 році
 

Гортаючи архівні документи продовжуємо вивчати історію нашого міста та району. Нам цікаво чим займалися керманичі Бердичева майже століття тому, які справи їх турбували, які проблеми доводилося вирішувати міській владі. Продовжуємо вивчати протокол №7 від 8 березня 1935 р. засідання президії Бердичівської міської ради, який свідчить про стан справ у Бердичеві в той час.

Восьмим пунктом порядку денного слухали питання про хід виконання плану м’ясопоставок. Перед зібранням виступили доповідачі Цизін — представник Загодскот та Мазур — заготвідділ. Після їх доповідей президія дійшла висновку, що «район до цього часу не виконав плану м’ясопоставок І‑го кварталу. Процентне виконання плану на 5 березня складає всього 40,8%, а в розрізі окремих секторів: по усуспільненому сектору — 48,4%. У виконанні квартальних завдань взяло участь 43,3% всієї кількості господарств району. Виходячи з цього президія міськради ухвалює: Dalej

Pielgrzymka do Matki Bożej Berdyczowskiej w intencji pokoju

Pielgrzymka do Matki Bożej Berdyczowskiej 2026
 

Pielgrzymi z różnych stron kraju po raz 48. przybyli do Narodowego Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Berdyczowie, by wspólnie modlić się o pokój, za naród ukraiński oraz za wszystkich, którzy dziś doświadczają skutków wojny. Główne uroczystości ku czci Matki Bożej Berdyczowskiej, Patronki Ukrainy, odbyły się w niedzielę 19 lipca. Na placu św. Jana Pawła II rozpoczęły się od wspólnej modlitwy różańcowej. Rozważania tajemnic przygotowały osoby bezpośrednio dotknięte wojną. Wśród pielgrzymów modlili się krewni poległych obrońców, żona zaginionego żołnierza oraz inni świadkowie ludzkiego cierpienia. Ich osobiste doświadczenia przypominały, że nawet w najtrudniejszych chwilach wiara pomaga zachować nadzieję i zaufanie do Boga. Dalej

Listopadówka

Listopadówka
 

Ciche sady, ogołocone z liści i jabłek,
Listopadówka idzie przez wiejskie rozstaje.
Wrony siadają na rzędach zmarzniętych kopek,
A dzień tak szybko w szary mrok się podaje.
Błoto na drogach zastygło w twarde grudy,
Kapliczka na skraju w mgły się owija.
To czas wiejskiego, głębokiego snu,
Gdy czas na chwilę w miejscu swym przemija.
(autor nieznany)

Listopadówka (dawniej Bogudzięka) to niewielka wieś w obwodzie winnickim, w rejonie chmielnickim, należąca do hromady machniwskiej. Do 2020 roku miejscowość znajdowała się w rejonie koziatyńskim. Dojechać tam można samochodem lub transportem lokalnym przez Koziatyn i Machniwkę. Droga wiedzie przez rozległe pola, na których aż po horyzont ciągną się uprawy słoneczników, kukurydzy i soi.

Według spisu powszechnego z 2001 roku liczba mieszkańców wynosiła 88 osób. Kod pocztowy miejscowości to 22112, a numer kierunkowy — 4342. Jej powierzchnia wynosi 0,48 km kw. Od 12 czerwca 2020 roku, zgodnie z rozporządzeniem Gabinetu Ministrów Ukrainy nr 707‑p „W sprawie określenia ośrodków administracyjnych i zatwierdzenia terytoriów wspólnot terytorialnych obwodu winnickiego”, wieś należy do hromady Machniwka. 19 lipca 2020 roku, w wyniku reformy administracyjno-terytorialnej i likwidacji rejonu koziatyńskiego, znalazła się w granicach nowo utworzonego rejonu chmielnickiego. Dalej

Witold Czysłowski: Dziękuję Bogu za 35 lat posługi i pracy

Organista Witold Czysłowski
 

W kościele parafialnym św. Barbary w Berdyczowie 9 sierpnia wspólnota wiernych złożyła gratulacje organiście Witoldowi Czysłowskiemu z okazji 35. rocznicy jego muzycznej służby Bogu. Mówi się, że ten, kto śpiewa pieśni religijne, kto kocha muzykę sakralną, ten dwa razy się modli, bo śpiew w modlitwie ma podwójną moc. Z jubilatem rozmawiała redaktor kwartalnika „Mozaika Berdyczowska”.

„Mozaika Berdyczowska”: — Panie organisto, prawdopodobnie znają pana wszyscy katolicy w Berdyczowie, ponieważ od wielu lat pracuje pan w kościele św. Barbary. Proszę powiedzieć, co skłoniło pana do zostania muzykiem kościelnym i gdzie zdobywał pan wykształcenie muzyczne?

Witold Czysłowski: — Dziękuję Bogu za 35 lat posługi i pracy w parafii św. Barbary w Berdyczowie. Moja droga organisty rozpoczęła się w 1990 roku w Korosteniu, na zaproszenie wspólnoty rzymskokatolickiej, aby pomóc w przygotowaniu świąt Bożego Narodzenia. Wtedy razem z parafianami uczyliśmy się śpiewać polskie kolędy z nut. Pracując w Dziecięcej Szkole Muzycznej, w wolnym czasie każdego wieczoru ćwiczyłem kolędy, samodzielnie odczytywałem nuty i uczyłem wiernych, jak poprawnie je wykonywać. Wszystko opierało się wówczas na tradycji, ponieważ kościoły były zamknięte. Niektórzy parafianie jeździli na święta do Żytomierza lub Krywotynia. Śpiewali więc to, co zapamiętali, czasem zupełnie inaczej niż w oryginale. Wytrwała praca przyniosła owoce i w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w 1990 roku wspólnie śpiewaliśmy w kaplicy. Po nabożeństwie spotkaliśmy się z ks. Ambrożym Mickiewiczem. Tak rozpoczęła się moja droga organisty w Korosteniu, a od 15 sierpnia 1991 roku także w Berdyczowie, gdzie po raz pierwszy zagrałem podczas nabożeństwa w kaplicy przy ul. Czudnowskiej. Następnie otrzymałem od bp. Jana Purwińskiego błogosławieństwo na pełnienie posługi organisty w parafii św. Barbary. Dalej

35 років служіння і праці

Органіст Вітольд Числовський

Organista Witold Czysłowski
 

09 серпня у фарному костелі Святої Варвари католицька спільнота вітала свого органіста Вітольда Числовського з 35-ю річницею музичного служіння Богу. Кажуть, хто співає духовні пісні та любить духовну музику, той за раз молиться двічі, бо ці молитви мають подвійну силу. Редактор квартальника «Мозаїка Бердичівська» зустрілася з ювіляром і записала розмову з бердичівським органістом.

1. Вітаю Вас, пане органісте! Вас знають мабуть всі католики міста Бердичева, бо вже багато років працюєте у фарному костелі Святої Варвари. Розкажіть, будь ласка, що спричинило ваш вибір стати костьольним музикантом, де ви навчалися духовної музики?

Вітаю! Дякую Господу за 35 років служіння та праці в парафії св. Варвари у м. Бердичів! Мій шлях як органіста розпочався у 1990 році в Коростені — на запрошення римо-католицької спільноти допомогти з проведенням різдвяних свят. Тоді ми разом із парафіянами вчилися співати польські колядки за нотами. Працюючи в ДМШ в вільний час кожного вечора я вивчав колядки, самостійно розбирав ноти і вчив віруючих правильно їх виконувати, бо все йшло від традицій (костели були закриті), деякі парафіяни їхали на свята в Житомир або Кривотин. Так і співали, що запам’ятали, іноді дуже не схоже на оригінал. Кропітка праця дала плоди і на пастерку 1990 року ми разом заспівали в каплиці, де після служби відбулося знайомство з настоятелем отцем Амбросієм Міцкевичем. Саме так і розпочався шлях органіста в Коростені, а з 15 серпня 1991 і в Бердичеві, де в каплиці по вул. Чуднівський була мною зіграна перша служба, після якої я отримав благословення на працю органіста парафії св. Варвари від єпископа Яна Пурвінского. Dalej