Mozaika Berdyczowska

Nasza historia

Berdyczów w latach rewolucji i wojny domowej

(część druga)

 

Tematem pierwszej części była sytuacja w Berdyczowie w przededniu przewrotu bolszewickiego w 1917 roku, nastroje w wojsku wywołane rozkazem nr 1 Piotrogrodzkiej Rady Delegatów Robotniczych i Żołnierskich i aresztowanie sztabu Frontu Południowo-Zachodniego. Jego oficerów przetrzymywano ponad miesiąc w komisariacie policji na Łysej Górze.

Z Łysej Góry generałowie powinni byli iść pieszo. Anton Denikin tak opisuje ich wędrówkę: „Tłum szalał. My – siedem osób, otoczeni gromadką kadetów, na czele z Betlingiem, który szedł obok mnie z nagą szablą w ręku, weszliśmy w ciasny korytarz między żywe ludzkie morze, dławiące nas ze wszystkich stron. Na przedzie Kostinicyn i delegowani (12-15 osób), wybrani w garnizonie do konwojowania nas. Zbliżała się noc. I w jej straszliwej ciemności, przecinanej gdzieniegdzie smugami z broni maszynowej, poruszał się ten straszny bestialski tłum, wyrastał i toczył się jako gorąca lawa. Powietrze wypełniały ogłuszające wycie, histeryczne krzyki i niesmaczne przekleństwa. Od czasu do czasu rozlegał się głośny przestraszony głos Betlinga: „Towarzysze. Daliśmy słowo!... Towarzysze, daliśmy słowo!”. Kadeci, sławni młodzieńcy, ściskani ze wszystkich stron, własną piersią odtrącają napierający tłum, próbujący przerwać ich rzadki łańcuch. Idąc przez kałuże, które powstały po wczorajszym deszczu, żołnierze nabierają pełne garście błota i rzucają nim w nas. Twarz, oczy, uszy pokryło śmierdzące lepkie bagno. Posypał się bruk. Biedny kolega, generał Orłow miał mocno pobitą twarz, Erdeliego i mnie trafili w plecy i w głowę. Dalej

Berdyczów w latach rewolucji i wojny domowej

(część pierwsza)

 

W przededniu przewrotu bolszewickiego w 1917 roku Berdyczów był typowym dla prawobrzeżnej Ukrainy miastem o średnio rozwiniętym przemyśle, takimże handlu, niskim poziomie sanitarnym i wysokiej przestępczości. Szczególnie dotkliwy był problem mieszkaniowy. 77 tysięcy ludności zamieszkiwało stosunkowo mały obszar. W mieście można było naliczyć nieledwie 6 tysięcy domów. Wśród mieszkańców przeważali Żydzi. Biedota nie dominowała. Przykładowo pracownicy fabryki „Progres” dostawali, w zależności od kwalifikacji, od 70 kopiejek do 1,50 rubli dziennie. Biorąc pod uwagę ówczesne ceny; nie było to mało. Dalej

Józef Piłsudski w Berdyczowie

 

Spotkanie Naczelnego Wodza z atamanem Symonem Petlurą przypieczętowało polsko-ukraińska współpracę wojskową. Jednak nie zagwarantowało Ukrainie niepodległości.

1920 rok w historii Ukraińskiej Republiki Ludowej był szczególnym chociażby dlatego, że był ostatnim rokiem istnienia niepodległej Ukrainy. Także i dlatego, że w tym roku ukształtował się ukraińsko-polski sojusz międzypaństwowy. Niemal w centrum tych wydarzeń znalazło się nieduże miasteczko Berdyczów, bo właśnie tu spotkali się przywódcy obydwu zaprzyjaźnionych państw. W sowieckiej historiografii fakt spotkania w Berdyczowie marszałka Państwa Polskiego Józefa Piłsudskiego i prezydenta Ukraińskiej Republiki Ludowej, naczelnego atamana Symona Petlury jest opisany w jednym wersie. Dlaczego wszak, rozumują sowieccy historycy, przypominać o istnieniu niezależnej Ukrainy? Dzisiaj można odrzucić motywy polityczne i opowiedzieć o tym wydarzeniu bardziej dokładnie. Dalej

Heroizm strażaków w Czarnobylu

 

Berdyczowscy strażacy pamiętają o swoich kolegach — 24 osobach, które pracowały przy likwidacji skutków katastrofy w czarnobylskiej elektrowni atomowej.

Czarnobyl to jedno z najstarszych miast na Polesiu. Nazwę zawdzięcza roślinie określanej jako czornobyl, która niegdyś porastała okoliczne pola uprawne. Później tą nazwą miasto podzieliło się z oddaloną o 18 km nowo powstałą elektrownią atomową.

Budowa elektrowni rozpoczęła się w 1970 roku. W 1977 r. został uruchomiony pierwszy reaktor, w 1979 – drugi, w 1981 – trzeci, a w 1983 — czwarty. Na jesień 1986 roku zaplanowano uruchomienie piątego bloku energetycznego, lecz stało się inaczej. Wiosną doszło do awarii czwartego reaktora. Dalej

Powstanie styczniowe w życiu Dominika Szaniawskiego

 

Eugeniusz Czerniecki
Kandydat nauk historycznych
Starszy współpracownik naukowy
Muzeum-siedziby Pamięci
Iwana Kozłowskiego w Marianówce

Powstanie styczniowe w życiu Dominika Szaniawskiego
Powstanie styczniowe na Prawobrzeżnej Ukrainie było przede wszystkim wybuchem uczuć patriotycznych młodzieży, która dorastała na wzorcach Tadeusza Kościuszki i poezji Adama Mickiewicza. Ci młodzi ludzie byli gotowi w duchu ofiary poświęcić się bez reszty dla ojczyzny i wierzyli w potęgę wartości moralnych. Jednak ich próby agitacji wśród ukraińskich chłopów nie przyniosły zamierzonego rezultatu, a nawet często ich finał był tragiczny. Były to czasy, kiedy chłopi dopiero, co uwolnieni od pańszczyzny, przejmowali się jedynie problemem uwłaszczenia, przy pomocy rządu, części majątków ziemiańskich. Dlatego też pomiędzy chłopami i ziemianami zaistniał ostry konflikt dotyczący ziemi. To właśnie przez ten konflikt wielu powstańców zginęło z rąk chłopów, których nawoływali oni do wspólnej walki o wolność. Reszta została skazana przez władze na katorgę i zesłanie. Dalej

Karta Polaka i spis ludności

 

Według ustalonej praktyki i zgodnie z zaleceniami Organizacji Narodów Zjednoczonych spisy ludności w większości krajów świata odbywają się raz na dziesięć lat. Zasady i zalecenia ONZ określają, że właśnie spisy ludności są unikalnym źródłem danych społeczno-demograficznych i pozwalają uzyskać szczegółowe informacje o różnych warstwach społeczeństwa, zarówno na krajowym i regionalnym poziomie, jak i na międzynarodowym.

Ostatni spis ludności Ukrainy odbył się w 2001 roku. W rezolucji, przyjętej przez Gospodarczą i Społeczną Radę ONZ, została ogłoszona kolejna runda spisów powszechnych ludności i funduszy mieszkaniowych 2010 roku (od 2005 do 2014). Dalej

W Berdyczowie oddano hołd pamięci ofiar holocaustu, zamordowanym w czasie II Wojny Światowej

Cmentarz Żydowski w Berdyczowie
 

Zapewne każdy wie, że przed II Wojną Światową Berdyczów był uważany za miasto żydowskie, bo prawie połowa jego mieszkańców to byli Żydzie. Tak było do lipca 1941 roku, kiedy to okupanci hitlerowscy wdarli się do Berdyczowa, ustalili w nim swoje okrutne reguły i rozpoczęli wprowadzać w życie nieludzkie plany fizycznej zagłady ludności żydowskiej.

Wiele lat po wojnie, a dokładnie 1 listopada 2005 roku, Zgromadzenie Ogólne ONZ ustanowiło dzień 27 stycznia Międzynarodowym Dniem Pamięci Ofiar Holocaustu. Dlaczego właśnie 27 stycznia? Ponieważ w tym dniu w 1945 roku został wyzwolony jeden z największych obozów śmierci w Oświęcimiu «Auschwitz» ulokowany 70 kilometrach od Krakowa. Społeczność międzynarodowa była wstrząśnięta horrorem masowego zniszczenia, znęcania się i katuszy, jaki opracowali niemieccy specjaliści od kaźni i jaki wcielili w życie. Auschwitz — to nie zwykłe więzienie, to była prawdziwa fabryka śmierci, gdzie swój koniec znalazło setki tysięcy Żydów. Podobne obozy były rozmieszczone w całej okupowanej przez hitlerowców Europie. Dalej

Pierwsza wojna światowa i odzyskanie niepodległości

 

Wojna, która się zaczęła w lecie 1914 roku, toczyła się głównie w Europie, lecz ogarnęła wiele krajów świata. Dlatego nazwano ją wojną światową. Dla Polaków najważniejsze było, że walczyły w niej przeciwko sobie państwa zaborcze. W ich armiach było wielu polaków, których zmuszono bić się za obcą sprawę.

Front, na którym wojska rosyjskie walczyły z wojskami niemieckimi i austriackimi, przebiegał przez ziemie polskie. Nie było w Europie drugiego kraju, zniszczonego przez wojnę tak bardzo jak Polska. Dalej

Historia zaprzepaszczonych szans

Chmielnicki, Katarzyna II, Potiomkin
 

Dzieje Polski ostatnich stuleci to dzieje rywalizacji z Moskwą o dominację nad terenem położonymi na wschód od etnicznych terenów polskich i na zachód od etnicznych terenów rosyjskich. Czyli mniej więcej przestrzenią, na której znajdują się dziś Litwa, Białoruś i Ukraina. Najpierw w rywalizacji tej Polska była stroną znacznie silniejszą. Dzięki atrakcyjnemu modelowi cywilizacyjnemu potrafiła przyciągnąć do siebie mieszkańców tych ziem i stworzyć wielonarodową Rzeczpospolitą. Dalej

Wydarzenia z ostatnich lat PRL

Strajk w Stoczni Gdańskiej
 

1980
3 IX – Porozumienie między stroną rządową a strajkującymi podpisano także w Jastrzębiu. Skończyło się tym samym «gorące lato» 1980 r., które przyniosło solidarny protest całego społeczeństwa i zmusiło władze do respektowania potrzeb i oczekiwań obywateli. Dalej

12
 
Яндекс.Метрика