Mozaika Berdyczowska

Nr 2 (109) 2013 r.

Jak poprawić nastroje Polaków?

 

Polacy lubią narzekać. Szczególnie na innych, a już najbardziej na władze. Mają ku temu rozmaite powody. Jednak polskie bolączki i cierpienia nie wykraczają na ogół poza to, czego codziennie doświadczają inne narody. Tylko w świecie do niepowodzeń ma się inny stosunek niż w Polsce. Słabości raczej się ukrywa, a nastawia na ich przezwyciężenie i szuka dróg poprawy samemu własnej sytuacji. Klasycznym przykładem są Amerykanie. Przeciętny mieszkaniec USA prawie nigdy nie okazuje, że poniósł klęskę czy znalazł się w tarapatach. Na pytanie, jak ci się powodzi, zawsze odpowie: — Jest okej! Bo człowiek słaby wzbudza nieufność, mało kto chce mu pomóc, prowadzić z nim interesy, wejść w jakiś układ biznesowy. Wyjątek stanowią klęski żywiołowe. Wtedy solidarność z poszkodowanymi jest powszechna, spontaniczna i szczodra. Dalej

Kronika miejska

Marzec—kwiecień 2013

 

Drogi ukraińskie: problem ciągle nierozwiązany
Kierowcy narzekają na żytomierskie drogi, ponieważ po nadejściu wiosny razem ze śniegiem zniknęło pokrycie asfaltowe autostrad. Najbardziej ucierpiała trasa Berdyczów—Żytomierz. Jeden z kierowców, który kilka dni temu jechał z Winnicy do Żytomierza, nagrał na wideo jezdnię, która wygląda jak zbombardowana. «Kiedy jechaliśmy w obwodzie Winnickim, to problem nie istniał. Jechać do Berdyczowa jest wręcz niemożliwym, a szosa z Berdyczowa do Żytomierza po prostu nie istnieje.» — napisał w swoim komentarzu kierowca. Wspomniane nagranie wideo i wiele innych można oglądnąć w Internecie. Urzędnicy odpowiedzialni za stan dróg na zarzuty ludności odpowiadają, że taka sytuacja zaistniała nie tylko w obwodzie żytomierskim, lecz w całej Ukrainie. Ale przeciętnych obywateli Ukrainy którzy, na co dzień jeżdżą ta trasą, takie wymówki urzędników państwowych nie bardzo pocieszają. Dalej

1
 
Яндекс.Метрика