Mozaika Berdyczowska

Powrót świątyni

9-10 czerwca w berdyczowskim Klasztorze Karmelitów Bosych odbyła się długo oczekiwana uroczystość: poświęcanie odrestaurowanego górnego kościoła Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. To wielkie wydarzenie zgromadziło tysiące wiernych, którzy wypełnili kościół i dziedziniec klasztorny. Jabłko nie miałoby gdzie upaść, tyle narodu przyszło wziąć udział we mszy konsekracyjnej.

Razem z pielgrzymami modlili się Ambasador Polski na Ukrainie Henryk Litwin, Minister Kultury Ukrainy Bogdan Кułyniak, Przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Włodzimierz Łytwyn, przedstawiciele Ministerstwa Kultury Polski, grupa polskich parlamentarzystów, pracownicy polskiego konsulatu w Winnicy na czele z Konsulem Generalnym Krzysztofem Świderkiem, Mer Berdyczowa Wasyl Маzur, jego pierwszy zastępca Iwan Demuś, Sekretarz Miejskiej Rady Wasyl Tołoczko, członkowie polskich organizacji Berdyczowa i obwodu żytomierskiego.

Społeczność miasta od wielu lat czekała na otwarcie górnego kościoła. Jego renowacja zaczęła się w 1991 roku i trwała przez długie 20 lat. W ciągu tego czasu odrodziła się była sława berdyczowskiej świątyni, która w ciągu dziesięcioleci stała zburzona i okaleczona przez komunistycznych wandali. Ojcowie karmelici wrócili do Berdyczowa 21 lat temu i od razu zabrali się do ciężkiej pracy nad przywróceniem kultu Matki Bożej.

Pierwszy przyjechał tu ojciec Serafin Тyszko, który razem z księżmi — Bernardem i Аmbrożym Міckiewiczami zorganizował akcje protestacyjne, podczas których wierni domagali się oddania im zaniedbanej świątyni. Po raz pierwszy, po 65-rocznej przerwie, Msza Święta w Klasztorze została odprawiona 20 stycznia 1991 roku na schodach zrujnowanego górnego kościoła. Po nabożeństwie ks. Bernard Mickiewicz poprosił parafian, aby ustawili się w procesji. Kolumna wiernych skierowała się w stronę placu Październikowego i tam zażądała od władz lokalnych zwrotu katolikom ich świątyni. Władza nie pozwoliła wiernym zbliżyć się do Rady Miejskiej. Dlatego procesja zakończyła się koło kościoła Świętej Barbary, gdzie odbył się wiec protestu. Katolicy domagali się zwrotu Klasztoru Karmelitów Bosych i kościoła Świętej Barbary, aby mogli modlić się w swoich świątyniach. Manifestacja pokazała władzy, że katolicy Berdyczowa — to duża siła, z którą należy się liczyć.

W dziele zwrotu obu obiektów sakralnych wielką zasługę ma ksiądz Bernard Mickiewicz. Układanie apeli i skarg, zbieranie podpisów pod nimi, wyznaczanie dat nabożeństw i akcji protestacyjnych — cały ten ciężar spoczywał na jego barkach. 16 lipca 1991 roku została odprawiona msza św. w górnym, zrujnowanym kościele klasztornym. Zamek w drzwiach został wyłamany i ludzie weszli do środka na nabożeństwo. Potem władze znów zamknęły wejście do górnego kościoła, aby wierni nie mogli do niego wejść. Ale katolicy uparcie domagali się swego. Mieszkaniec Berdyczowa, Władysław Żelichowski na polecenie księdza Bernarda Mickiewicza pilnował, aby drzwi do górnego kościoła zawsze były otwarte. Dlatego raz po raz wyłamywał zamek.

Po raz drugi katolicy weszli do górnego kościoła 14 września 1991 roku w Święto Podwyższenia Krzyża Pańskiego i wówczas na balkonie został ustawiony krzyż. Druga msza św. została odprawiona w dniu kanonizacji ojca Rafała Kalinowskiego. Następne nabożeństwo zostało wyznaczone na 24 sierpnia 1991 roku, jednak 19 sierpnia tegoż roku w Moskwie miał miejsce pucz. W Berdyczowie ogłoszono stan wyjątkowy. Powstało pytanie, czy odprawiać mszę 24 sierpnia czy nie. Zapadła decyzja — odprawiać, niezależnie od skutków. Bóg dał, że 22 sierpnia w uroczystość Niepokalanego Serca Maryi ogłoszono klęskę organizatorów puczu. Nic już nie stało na przeszkodzie. Msza została odprawiona.

Po puczu poszło już łatwiej. 24 sierpnia Ukraina ogłosiła swoją niepodległość. Ksiądz Bernard poprosił biskupa Jana Purwińskiego o poświęcenie kościoła. Wydarzenie to miało miejsce 8 grudnia 1991 roku. Nie zważając na silny mróz na poświęcenie przyszło wielu ludzi. Po odzyskaniu Sanktuarium zostało przekazane ich prawowitym kustoszom — Karmelitom Bosym. Proboszczem został o. Serafin Tyszko.

Po pewnym czasie zastąpił go o. Benedykt Кrok, który w ciągu wszystkich tych lat, do dnia dzisiejszego, ofiarnie służy odbudowie Berdyczowskiego Klasztoru Karmelitów Bosych i odrodzeniu duchownego życia w naszym mieście. Właśnie za ten ogromny wkład w rozwój duchowej kultury miasta ojciec Benedykt został odznaczony ukraińskim orderem m. Berdyczowa «Za zasługi» i orderem Prezydenta Polski.

9 czerwca 2012 roku na rekonsekracyjnej mszy św. kazanie wygłosił arcybiskup Piotr Маlczuk, a z przemówieniem wystąpili arcybiskupi Mieczysław Mokrzycki i Т. Galison. Wierni teraz mogą bez obaw modlić się w tej majestatycznej świątyni, która powstała z ruin i znów zdobi prastary Berdyczów.

Larysa Wermińska

Podziel się linkiem:

Komentarze

Imię z nazwiskiem
Poczta z małpą
Komentarz
 
Яндекс.Метрика